Saturday, 8 February 2014

Music is my prayer...


'You've been waiting for too long... You need to hurry, hurry up now.
Now I'm standing on the edge and I'm afraid that I should jump...'

This is the beginning of a song performed by KARI called 'Hurry up'. It's full of anxiety, emotions and... magic. The same adjectives can be used in reference to her whole, one of a kind, album entitled 'Wounds and Bruises' (the title itself can be a great introduction to it). 'Hurry up', 'Eliah', 'Fireproof', 'I surrender', 'The one' ...- these are probably the best songs of KARI, proving that she's the one to watch in modern european music scene.

'Czekałaś zbyt długo. Spiesz się, spiesz się... 
Stoję teraz na krawędzi i obawiam się, że powinnam skoczyć...'

To początek piosenki KARI pod tytułem 'Hurry up'. Jest pełna niepokoju, emocji i... magii. Te same przymiotniki mogą być użyte w odniesieniu do całego, jedynego w swoim rodzaju krążka zatytułowanego 'Wounds and Bruises' (sam tytuł jest idealnym wstępem do tematyki i klimatu płyty). 'Hurry up', 'Eliah', 'Fireproof', 'I surrender', 'The one' ...- to prawdopodobnie najlepsze piosenki KARI. Udowadniają one, że na polskiej scenie muzycznej nie jest ona kolejną młodą gwiazdką , ale prawdziwą artystką.


Listening to an album at home is a great thing, but a really intimate meeting with the work of and artist can be experienced only during a concert.  Then You can feel an emotional bond with a performer, become a part of something exceptional. On 7th February, when  I was at KARI's concert in Cracow, she said something unexpectable. It was something like that: 'My fans often say after my performances that what they heard, what they saw was magic. For me, the music that I create and perform is like prayer... In my opinion God isn't borng. He's fascinating.' An, indeed, it's enough to listen carefully to the lyrics of her songs, see how passionate she is, when she performs... These are no stock phrases, but a sincere confession. I think that she captivates her fans not only with her beautiful voice and music but also with her frankness. I hope that it will never change.

Słuchanie płyty w domowym zaciszu to wspaniała rzecz, ale prawdziwie intymnego spotkania z twórczością artysty można doświadczyć dopiero podczas jego występu. Wtedy można poczuć z nim prawdziwą więź emocjonalną, stać się częścią czegoś niezwykłego. Kiedy 7.02 byłam w Krakowie na koncercie KARI, powiedziała ona coś zaskakującego. Było to mniej więcej tak: 'Fani często mówią po moich koncertach, że to co usłyszeli, zobaczyli to była magia. Dla mnie muzyka, którą tworzę i wykonuję jest jak modlitwa...Dla mnie Bóg nie jest nudny. Jest kimś fascynującym.' I faktycznie, wystarczy się wsłuchać w słowa jej piosenek, zobaczyć z jakim uczuciem je wykonuje... To nie są puste frazesy, ale rodzaj szczerej spowiedzi. Myślę, że urzeka fanów nie tylko pięknym głosem i muzyką , ale także swoją prostolinijnością. Oby to się nigdy nie zmieniło.



   

   

The first pic has been downloaded. Click on it to check where it comes from.


No comments:

Post a Comment